Laguna SOtavento

Laguna SOtavento
Sotavento Laguna

Nauka kitesurfingu, windsurfingu i surfingu na południu Fuerteventury

Kitesurfing na południu Fuerteventury

Każdy kurs kite’a zaczyna się od teorii. Systemy bezpieczeństwa, zasady działania wiatru to kwestie, których nie można pominąć. Skondensowana teoria trwa godzinę, półtorej. Rozmawiać można zdecydowanie dłużej, ale w systemie 6 godzinnym kursu ( a taki standard jest na wyspie najczęstszy), z racji ograniczonego czasu stawia się raczej na „teorię w praktyce” tj. dowiadujesz się wszystkiego od razu ćwicząc z instruktorem na plaży. Ewentualne teoretyczne braki odnośne rodzaju sprzętów, zasad pierwszeństwa jazdy nadrabiasz podczas luźnej pogawędki po kursie albo podczas bezwietrznego dnia. Kursy, które trwają dłużej  poświęcają zazwyczaj więcej czasu na teorię oraz sterowanie matą, czyli małym komorowym latawcem.


Druga i trzecia godzina nauki  to głównie kontrolowanie zachowań latawca: startowanie, lądowanie, ćwiczenia z jedną ręką. Po tym czasie pora na „bodydragi” czyli zabawę z latawcem w wodzie, jeszcze bez deski. Kiedy nauczysz się już generować moc kite'a i dopływać do utraconej deski czas na starty z wody. Pierwsze ślizgi na desce wykonuje się w 5- 6 godzinie kursu. Niektórzy jeżdżą swobodnie dłuższe dystanse już pierwszego dnia, ale przeciętna osoba potrzebuje 2-3 dni, żeby osiągnąć ten poziom. Pierwsze ślizgi to zazwyczaj 5-10 metrów.

Nauka na głębokiej wodzie jest zdecydowanie trudniejsza. Przede wszystkim przykłada się dużą wagę do odzyskiwania deski.  Zanim instruktor przejdzie do startów z wodą musi widzieć, że jesteście to w stanie zrobić…to nie fanaberia tylko standard. Niektóre szkoły zezwalają na używanie leash'y, ale zanim się na to zdecydujecie poczytajcie trochę, czym to grozi. Także bodydragi do perfekcji! Szkoły, które uczą na głębokiej wodzie: Rene Egli (czasem również na lagunie, ale trzeba trafić termin kursu z przypływem,), Magma w Coralejo (zazwyczaj na otwartym morzu, ale zdarza im się  jeździć też na laguny lub nawet przyjeżdżają do nas na południe)

Nauka na płytkiej wodzie jest dużo łatwiejsza bo nie ma fal ani przyboju ( załamanej fali), a utracona deska nie jest już takim problemem bo po prostu można do niej podejść. 

Szkoły na południu Fuerty, które uczą na płytkiej wodzie:
Laguna Sotaveno, okolice Costa Calmy i Jandii, Moro Jable:

Aktualizacja: Osobiście zaprzestałam swojej działalności szkoleniowej w maju 2014, o tym co teraz robię możecie poczytać pod linkiem www.kitesurfen-rügen.de

 Od 2014 roku w zasadzie jedyną szkołą mającą oficjalne pozwolenia władz na nauczanie na lagunie jest Rene Egli. W praktyce jednak na lagunie uczą rónież Club Mistaral (który obecnie znajduje się tam gdzie jeszcze w 2013 roku było centrum windsurfingu II Rene Egli) oraz Surfers Island (z siedzibą w Jandii). Pozostałe szkółki, działające na zasadzie dowożenia klientów na lagunę, zaprzestały działalności w 2014, kiedy to zaczęto egzekwować zasadę o ograniczoniu nauki kitesurfingu na lagunie. 




Windsurfing na południu Fuerteventury

Jak przebiega kurs windsurfingu?

Duża decha, mały żagiel. Na początku windsurfing wydaje się łatwy.  Zaczynasz zazwyczaj przy niewielkim wietrze.  Duża deska znacznie ułatwia  utrzymanie równowagi. Dodatkowo mały żagiel, nie jest ciężki, więc wyciągnięcie go z wody też nie jest trudne. Wszystko to sprawia, że już pierwszego dnia powolutku poruszasz się po powierzchni wody. Jeszcze tego samego dnia ćwiczysz pierwsze zwroty.  Łatwe, szkoda tylko, że przed prawdziwą jazdą jeszcze długa droga… zastanawiałeś się dlaczego ludzie pływają wpięci w trapezie i w ogóle jak to możliwe wyciągnąć żagiel z wody przy dużym wietrze? No właśnie… do tego potrzeba już więcej wytrwałości.....

Nauka na Sotavento

Naukę windsurfingu na południu można podjąć w jednej ze szkółek na wybrzeżu Costa Calmy, tuż przy hotelach,  Rene Egli lub klubie Mistral ( dawna baza Rene Egli II na Risco del Paso). 

W zeszłym roku ( 2013) mieliśmy sporą rewolucję na plaży Sotavento. Dotychczasowe Centrum Rene Egli II, kojarzone głównie z nauczaniem windsurfingu zostało zamknięte. Na jego miejscu stanęła nowa baza Mistral, prowadzona obecnie przez byłego managera Rene Egli. Kursy windsurfingowe odbywają się więc dokładnie w tym samym miejscu, zmieniono jedynie właściciela, nazwę i niestety....ceny, które jak na razie są wyższe niż w bazie Rene- Egli.
Rene- Egli z kolei swoją windsurfingową działalność szkoleniową przeniósł na otwarty ocean ( w dni kiedy nie ma przypływu) W czasie kiedy jest laguna, kursanci ćwiczą swoje umiejętności na lagunie Sotavento, w specjalnie wydzielonej do tego strefie.

Możliwości nauki windsurfingu na północy są znacznie mniejsze. W zasadzie jedyna opcja to szkółka na Flag Beach przy Corralejo ( poprawcie mnie windsurferzy jeżeli się mylę)  




Surfing

Surf na południu Fuerty
Surfowanie na Fuercie jest możliwe przez cały rok. Zimą wszystkie szkółki  z południa uczą w Jandii. Fale są niewielkie i jest dość płytko. Fantastyczne warunki do nauki, niestety na wodzie jest czasem tłoczno.  Latem nauka odbywa się głównie w La Pared, 10 minut drogi od Costa Calmy.


Jak przebiega kurs
Szkolenia dla początkujących odbywają się zawsze podczas odpływu, przy niskim stanie wody, wtedy fale nie są takie duże i nie załamują się tak gwałtownie, z kolei przy brzegu jest dużo "białej wody" na której ćwiczą przyszli surferzy.  Wykupując kurs zostaniesz odebrany spod hotelu i dowieziony w miejsce szkolenia. Zajęcia zazwyczaj odbywają się w sporych grupach, około 20 osób, aczkolwiek poza sezonem grupy mogą być mniejsze. Szkolenie składa się z rozgrzewki, a następnie krótkiej teorii techniki wstawania na desce. Po tym etapie kursanci wchodzą do wody i próbują swoich sił.  Instruktorzy stoją na brzegu i dają wskazówki co robić lepiej. Możliwe jest również samo wypożyczenie deski w jednej ze szkół w La Pared lub Jandii jednak osobom, które nigdy nie miały do czynienia z surfingiem raczej nie polecam. Bierzcie pod uwagę, że nie znacie spotu i nie wiecie jak działają prądy!


Szkolenie na południu:  Waveguru, Rapa Nui, Kailua Surf ( mają instruktora litwina, który zrozumiale mówi po polsku), Otro Modo, Davinga i jeszcze kilka innych, ktoryc nazw nawet nie pamiętam bo pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Szkolenia na północy: Oferta szkoleniowa na północy jest jeszcze bogatsza niż ta na południu. Fajnym pomysłem są  obozy tzw. surfcamp'y organizowane między innymi przez Homegrown. 

Coś ode mnie
Surfing wydaje się być łatwy, tymczasem to najtrudniejszy ze sportów wodnych. Rzeczywiście początki są proste…już pierwszego dnia jesteś w stanie pojechać  na „białej wodzie” ( już załamanej, spienionej fali). Tak szybki postęp daje dużo satysfakcji, ale po dwóch dniach biała woda zazwyczaj zaczyna ci się nudzić i tu zaczynają się schody.  Jak złapać prawdziwą falę? 
Wyczerpujące machanie rękoma, aby przebić się przez przybój, wyczekiwanie na odpowiedni moment, machanie rękoma i……zazwyczaj jest za późnoJ. Wiele osób rezygnuje na tym właśnie etapie, surfing wydaje im się nudny.  Nudny  nie jest jak się umie ale do tego potrzeba sporo wytrwałości…trening, trening, trening i ogromna satysfakcja z pierwszej złapanej fali!
Jak powiedział mój stary znajomy surfboy „ Z falami jest jak z kobietami. Czekasz i czekasz…możesz złapać kilka dobrych, ale jest  tylko jedna  fala  dnia” ( W domyśle tylko jedna kobieta życiaJ