Laguna SOtavento

Laguna SOtavento
Sotavento Laguna

niedziela, 31 maja 2015

Najlepsze restauracje na południu Fuerteventury


Jedzenie na Kanarach jest pyszne! I chociaż wiele produktów jest po prostu importowanych z kontynentu, na brak świeżych warzyw, owoców, ryb i owoców morza naprawdę nie  można narzekać. Tym, którzy szukają czegoś poza hotelową restauracją polecam kilka knajpek na południu wyspy. 


Bahia Calma w La Pared, to prowadzona przez hiszpańską rodzinę restauracja na uboczu. Raczej ciężko tu trafić przez przypadek bo droga do niej leży poza główym szlakiem turystycznym. Zdecydowanie jednak warto tu zajrzeć, zwłaszcza w porze zachodu słońca. Bahia Calma leży bowiem nad samym urwiskiem, ciesząc się zatem wieczornym posiłkiem można podziwiać tak wspaniale zachodzące tu słońce i fale rozbijające się o skały. Restauracja ta specjalizuje się w rybach i tapas. Dania mięsne nie dorównują im pod żadnym względem.


Kolejnym ciekawym miejscem do odwiedzenia jest knajpka przy kościele w Lalajita. I tu znowu mamy do czynienia z rybami i tapas. Ciekawe jest to, że zamawia się świeżą rybę i nigdy nie wiadomo co dostaniemy. Serwowane dania zależą od połowu w danym dniu. Restauracja jest jednak sama w sobie dość odstraszająca. Je się na plastikowych, obdrapanych stolikach, a porządek nie należy tu do priorytetu.


W samym Morro Jable i Jandii jest tyle lokali, że będąc tu nawet przez miesiąc nie jest się w stanie wszystkiego wypróbować. Większość restauracji leżących przy deptaku oferuje hiszpańskie potrawy, często przy akompaniamencie muzyki na żywo. Do moich ulubionych lokali należy Blue Marlin. Dobrą opinią cieszy się również La laja, tu jednak wyczuwa się dostosowanie pod niemieckiego turystę.  Wśród Niemców absolutą furrorę robi restauracja Coronado, nie sposób tu jednak zjeść bez poprzedniej rezerwacji stolika.

Jako najwyższej klasy restaurację w tym rejonie w ogóle uchodzi Marabu w Esquinzo. Pomimo wysoki cen, w sezonie poprzednia rezerwacja stolika jest konieczna.









sobota, 23 maja 2015

Z Morro Jable na Gran Canarię

zdjęcie: domynakanarach.pl
Zwiedzenie kilu wysp Archipelagu Kanaryjskiego podczas jednego urlopu, właściwie czemu nie? Dzięki nowym połączeniom promowym, organizacja jednodniowej wycieczki na sąsiednią wyspę nie jest już problemem. 

Najczęściej turyści wypoczywający na Fuercie, decydują się na wyprawę na Lanzarotę. Wycieczki, tak masowo promowne przez przewodników turystycznym, cieszą się sporym powodzeniem... pobliska wyspa wulkaniczna, zdumiewa swoją odmiennością i oferuje zypełnie inne atrakcje niż piaszczysta Fuerteventura. Tym jednak, którzy chcą poszerzyć swoje horyzonty jeszcze dalej, serdecznie polecam wyprawę na Gran Canarię. Od zeszłego roku umożliwia je firma Fred Olsen, której prom odpływa z portu w Morro Jable. Ponieważ wyprawy te cieszyły się sporym powodzeniem, firma znacznie powiększyła swoją ofertę przejazdową

W sezonie letnim promami Olsena można wypłynąć z Fuerteventury wczesnym rankiem, najczęściej o 6.30, a wrócić jeszcze tego samego dnia wieczorem o 20.00 z Las Palmas de Gran Canaria. Sama dwugodzinna podróż statkiem Bonanza Express, dostarcza sporych wrażeń...osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną, powinny raczej zaopatrzyć się w odpowiednie lekarstwa.

Dopływając jeszcze przed 9.00 do portu w Las Palmas de Gran Canaria, mamy trzy możliwości dostania się do samego miasta. Autobus, wypożyczone auto (można je zabrać na prom z Fuerteventury lub wynająćć w porcie) lub niezbyt sympatyczna, około 40 minutowa przechadzka na piechotę. Niestety spacer odbywać się będzie wzdłóż ruchliwej drogi.


Sama Gran Canaria baaardzo różni się od Fuerteventury. Stolica głównej wyspy Kanarów to prawie 400 tys. miasto, z przemysłem, dobrze rozwiniętym handlem i masą olbrzymich hoteli. Innymi słowy, jeśli tęsknicie za miastem, na pewno wam się tu spodoba... 

czwartek, 14 maja 2015

Uff jak gorąco!


Fala ciepła dosłownie zalewa Kanary. Już kilka dni temu ogłoszona wysoki, pomarańczowy alert pogodowy. Temperatury sięgają 40 stopni, szkoły zawieszają zajęcia, spora część środków lokomocji nie kursuje. Na szczęście od jutra pogoda ma się już powoli normować. 

Sytuacja na Fuerteventurze nie jest aż tak zła, jak na Teneryfie czy Gran Canarii ale mimo wszystko ulice opustoszały, a konsumpcja zimnych napojów gwałtownie podskoczyła.  Najwyższe zanotowane do tej pory temperatury to 35 stopni. W porównaniu do rekordowo wysokiego słupka rtęci na Lanzarote (42,4C), nie mieliśmy powodów do paniki. Zresztą alert na Fuercie już dwa dni temu został obniżony do żółtego, co jednak ciągle oznacza wysoki stan ostrzegawczy.

Jedną z najbardziej szokujących informacji ostatnich dni, okazała się być wiadomość o rzekomej śmierci ponad 50 zwierząt w ogrodzie zoologicznym Oasis Prk w Lalajita. Portal Canarias7es, donosił o tragicznych skutkach fali upałów, które zabiły podopiecznych parku i zagrażały kolejnym 200 osobnikom. Na szczęście plotki te szybko zostały zdementowane przez właścicieli parku. Wszystkie zwierzaki mają się mieć dobrze, a z racji ich biologicznego przystosowania do życia w afrykańskich warunkach, nie odbiło się to w żadem sposób na ich zdrowiu.

Alerty pogodowe dzielą się na trzy grupy ryzyka. Stopień pierwszy, oznaczany kolorem żółtym przewiduje upały do 34 stopni, nawołuje do zwiększonego spożycia płynów, unikania alkoholu i ograniczenia przebywania na słońcu. Alert pomarańczowy ogłasza się kiedy temperatury sięgają 38 stopni, już wtedy zaleca się pozostanie w domach. Alarm o trzecim stopniu zagrożenia,  czyli czerwony ogłasza się kiedy temperatury przekroczą 38 C.





czwartek, 7 maja 2015

Kuchnia kanaryjska: najlepsze tapas za 2,50€

Ruta de Tapas to coroczny konkurs organizowany na terenie niemal całej Hiszpanii. Nasza lokalna edycja odbywa się już po raz trzeci w gminie  La Oliva, na północy wyspy. W każdy piątek, między 10 kwietnia, a 3 czerwca można skosztować najwymyślniejszych tapas  w wykonaniu lokalnych gastronomów. 

Miłośnicy kulinariów, za jedyne 2,50€ mają okazję degustować najróżniejsze hiszpańskie przekąski. Co ciekawe w tej cenie jest również napój: piwo, wino lub inny trunek bezalkoholowy.Wszyscy degustatorzy, są uprawnieni do głosowania w konkursie na najlepszą tapa caliente (ciepła przekąska) i tapa fria (przekąska na zimno). I to jest w zasadzie głównym celem imprezy.

W czerwcu, tapas które przez cały okres trwania konkursu zdobędą najwyższą ocenę, oficjalnie dostaną tytuł tej najlepszej. W tym roku o zwycięstwo walczy ponad 50  restauracji z północy wyspy. Dodatkowo, po raz pierwszy restauratorzy mogą zmierzyć się  konkurencji na najlepszy deser.

Jak dołączyć do imprezy? Najłatwiej po prostu mieć w piątek oczy szeroko otwarte i wypatrywać restauracji biorących udział w zabawie. W Corralejo i  Puerto de Rosario nie trudno znaleźć lokal startujący w konkursie. Ci który podczas urlopu nadal chętnie korzystają z komórek, mogą po prostu zeskanować kod znajdujący się na plakatach, a aplikacja Rutappa poinformuje nas z dokładnością co do metra gdzie znajduje się najbliższy bar, w którym można przekąsić pyszne i tanie tapas.