Laguna SOtavento

Laguna SOtavento
Sotavento Laguna

sobota, 28 lutego 2015

Całkiem spory piekarnik

Caleta de Fuste, Hornos de Cal de la Guirra, zdj. W.R.
Kamienne, okrągłe budowle w okolicach Caleta de Fuste  to nie zamki ani wartownie, a po prostu stare, wielkie piekarniki. 


Nie pieczono tu jednak ani ryb, ani ludzi, a produkowano wapno, którego ilości starczały nie tylko na potrzeby wyspy ale również na eksport. Oryginalna hiszpańska nazwa Horno de Cal oznacza dosłownie piekarnik wapna, w polskiej wersji po prostu wapiennik. 

Schody dzięki którym ładowano skały wapienne i węgiel do środka wapiennika
 Zasada działania piekarnika jest niezwykle prosta. Od góry ładowano na przemian węgiel i kamienie wapienne. Właśnie dlatego na szczyt horno prowadzą schody, dzięki którym dzisiaj z łatwością możemy wspiąć się na samą górę i podziwiać widoki na morze.  Temperatura w środku pieca sięgała nawet 1200 C, co automatycznie prowadziło do powstania wapna palonego. Wystarczyło otworzyć dolny szyb konstrukcji, aby wybrać z niego ochłodzone już wapno, produkt nadający się np. bezpośrednio do  budowy domu.


Horno, widok od środka

Wapienniki w Caleta de Fuste to cały, dobrze zorganizowany kompleks, w skład którego wchodzą trzy hornos  i magazyn. Od roku 1999 roku są oficjalny zabytkiem Fuerteventury i jednocześnie dumą miasteczka.

Świetnie komponują się z nowym deptakiem, stworzonym w taki sposób aby zachęcić turystów do ich zwiedzania.






poniedziałek, 23 lutego 2015

Najzimniejsza zima od 7 lat

 
Zdjęcie wiadomości wp
13, 9 stopni, tyle w tym roku wyniosła średnia temperatura powietrza w styczniu. Luty od tym względem nie wydaj się być dużo lepszy. Tak mroźnej zimy, według AEMET* nie było na wyspie już od siedmiu lat.


Fuerteventura nie jest zresztą wyjątkiem. Na całych Kanarach zima nie rozpieszcza. Na Teneryfie, gdzie standardem jest maksymalnie 7 dni z minusową temperaturą w ciągu roku, liczba ta skoczyła do 19 dni. Oczywiście mowa tu o terenach położonych wysoko w górach, powyżej 2.200 m. Rekord padł w styczniu, gdzie w górskim hotelu Parador de Lass Canadas del Teide, zanotowano aż – 5,8 stopni Celsjusza.

Dodatkowo odczuwalną temperaturę, obniża silny wiatr i często zachmurzone niebo. Jak na wyspę gdzie średnia ilość słonecznych dni w roku to ponad 300, ten sezon zdecydowanie odbiega od statystyk. Przez pierwsze dwa miesiące tego roku, na plaży częściej można zobaczyć plażowiczów w kurtkach niż w bikini. Niewątpliwie jednak  zaletą takiej pogody jest kompletnie inny niż zazwyczaj krajobraz. Wyspa nabrała kolorów, góry pokryły się milionami drobnych roślinek, a nawet na piachu widać życie. Zdjęcia zresztą mogliście zobaczyć kilka tygodni temu w poście Zielona wyspa.



Tak więc planując urlop w najbliższych tygodniach, nie należy zapomnieć o ciepłych buzach, zakrytych  butach i być może kurtkach.....

 *AEMET (Agencia Estatal de Meteorologia ) odpowiednik naszego urzędu Meteorologii. 

czwartek, 5 lutego 2015

Conrado Moreno nową twarz Fuerteventury

Zdjęcie z oficjalnego Fan Page Fuerteventury https://www.facebook.com/ifuerteventura
Znany prezenter Conrado Moreno  przyłącza się do promocji Fuerteventury! Podczas swoich styczniowych wakacji na wyspie kilkakrotnie  spotkał się z przedstawicielami Izby Turystyki. Efekty mamy już wkrótce zobaczyć w telewizji i folderach reklamowych biur podróży. 

 To nie pierwsza taka akcja uczestnika Tańca z Gwiazdami jednak tym razem współpraca ma być dłuższa. Już rok temu Moreno uczestniczył w warszawskich spotkaniach pomiędzy Izbą Turystyki Fuerteventury, a polskimi biurami podróży. I chociaż piękny Conrado z Fuertą ma niewiele wspólnego (urodzony w Madrycie, od 12 roku dorastał w Polsce) już wtedy w obecności mediów wychwalał zalety Kanarów. My się oczywiście z tego bardzo cieszymy...

Zdjęcie z oficjalnego Fan Page Fuerteventury https://www.facebook.com/ifuerteventura

Liczba polskich turystów na Fuerteventurze z każdym rokiem gwałtownie wyrasta. Jeszcze 7 lat temu dostanie się na wsypę bezpośrednio z nasyego kraju możliwe było jedynie raz w tygodniu dzięki poniedziałkowym czarterom ITAKI.  Dziś oprócz licznych czarterów ITAKI i TUI na wyspę kursują również Rainair i Smartwings. Między innymi dzięki temu  Fuertę odwiedziło w zeszłym roku blisko 50.000* polskich urlopowiczów.

Niektóre, jeszcze nieoficjalne efekty styczniowej wizyty Moreno, można już oglądać w internecie. Na swoim Fan Page Conrado pozuje z nagim torsem, komentując
"Zima w tym roku łagodna, mimo wszystko wielu z nas tęskni za słońcem są jednak takie miejsca gdzie przez okrągły rok jest wspaniała temperatura. Ja uwielbiam Wyspy Kanaryjske a zwłaszcza Fuerteventure ze swoimi pięknymi piaszczystymi plażami.Miłego dnia, mucho sol- dużo słońca."

Zdjęcie z oficjalnego Fan Page Fuerteventury https://www.facebook.com/ifuerteventura
Również na oficjalnym Fan Pagu Fuerteventury ujawniono niektóre ze zdjęć fotoreportażu z sympatycznym prezenterem. Oglądaliście je w tym poście.

*Nieoficjalne dane bazujace na doniesieniach prasowych. 

piątek, 30 stycznia 2015

Gay friendly Fuerteventura

Zdjęcia z oficjalnej strony promującą fuerteventurę http://visitfuerteventura.es/
Wyspy Kanaryjskie generalnie reklamują się jako przyjazne gejom . Fuerteventura w tej kwestii nie jest wyjątkiem. Na oficjalnych ulotkach i  stronach internetowych, Fuerta przedstawiana jest jako świetne miejsce do wypoczynku dla homoseksualistów. I na reklamach się nie kończy, Kanary to rzeczywiście miejsce gdzie inna orientacja może czuć się swobodnie. 

Szczególnie otwarta na środowiska homoseksualne jest północ wyspy, a konkretnie Corralejo. To właśnie tu znajduje się kilka oficjalnych gay-barów. Spectrum, H20 Chillout Bar i Lobos Paradise Lounge Bar to lokale prowadzone przez homo pary, nie kryjące się ze swoją orientacją. Nie oznacza to jednak, że klientela jest jednolita, zarówno hetero, bi i trans są równie mile widziani. Wielu z tej otwartości korzysta.

Południe wyspy jest ciągle jeszcze dużo bardziej konserwatywne. Jednak i tu w klubie El Divino (zarówno tym w Costa Calmie jak i Morro Jable) spotykają się miejscowi homoseksualiści. Co prawda klub nie jest oficjalnie gay-friendly, ale  okazywanie sobie subtelnych czułości nie jest tu źle przyjmowane. Dla zwykłych gości El Divino to po prostu klub taneczny i nie mając tej świadomości równie dobrze można tego w ogóle nie zauważyć.

W Corralejo powstała nawet niedawno sauna wyłącznie dla gejów. KM 22 to dyskretnie położony gay club z własnym jacuzzi, sauną i barem. Heteroseksualni w tym wypadku powinni raczej wybrać inne miejsce do wypoczynku.

W kwestii plaż, praktycznie każda plaża dla naturystów może być uznana za gay-friendly. Na Playa de Bajo Negro, Playa Beatriz, w okolicach Corralejo widok nagich homo par nikogo nie dziwi. Również na kajtowej plaży Flag Beach, praktyka ta nie wzbudza zgorszenia. Poza tym istnieje wiele niemal dzikich plaż, gdzie praktycznie każdy robi co chce.

Zdjęcie z plakatu reklamującego Rainbow Festiwal, coroczną imprezę dla homoseksualistów

Od kilku lat na jesieni organizowany jest Festival Rainbow Fuerteventura. Kilkudniowa impreza rozgrywająca się w ciągu dnia na plaży, a wieczorami przemieszczająca się na ulice i do barów Corralejo. Festiwal przypomina raczej karnawał, dlatego też wielu turystów po prostu przyłącza się do zabaw. 

sobota, 24 stycznia 2015

Gdzie dokłądnie kręcono sceny z Exodus´a?

Exodus, słynna produkcja Ridleya Scotta już na dobre zagościła w kinach. Ci, którzy regularnie śledzą mojego bloga, doskonale wiedzą, że niemal wszystkie kluczowe sceny kręcono właśnie na Fuerteventurze (czytaj więcej). Ale czy w kinie potrafiliście rozpoznać gdzie rozgrywa się akcja?

Jeżeli mieliście z tym problem, spróbujcie jeszcze raz! Poniżej zdjęcia i animacje najważniejszych scen  filmu. Rozwiązania na samym dole. Miłej zabawy!


1. Pogoń Ramzesa i jego oddziałów za Mojżeszem
Zdj.20th Century Fox
2.Starcie Ramzesa z Mojżeszem, tsunami. 


Zdj.20th Century Fox


Zdj.20th Century Fox

3. Przejście Izraelitów przez Morze Czerwone
Zdj.20th Century Fox
Zdj.20th Century Fox
4. Ślub Mojżesza i wioska jego rodziny
Zdj.20th Century Fox

5. Wygnanie Mojżesza z Egiptu.
Zdj.20th Century Fox

Oprócz powyższych scen Exodus kręcono również w Mal Nombre, Tebeto, Tiscamanita i Punto de Jandia



ODPOWIEDZI

1. Zdecydowanie najprostsza  z przedstawionych zagadek. Oczywiście oddziały Ramzesa ścigały Mojżesza na drodze wiodącej do Cofete.

2. Dzięki niesamowitym efektom specjalnym, na pierwszy rzut oka trudno rozpoznać lagunę Sotavento. Po głębszej analizie widać jednak, że najbardziej napięta akcja filmu rozgrywa się właśnie na Risco del Paso, tam gdzie  znajduje się baza windsurfingowa Mistral. Filmowi Izraelczycy, schronili się przed gniewnym morzem właśnie na tutejszej wydmie. Baza Mistral całkiem nieźle skorzystała na tym finansowo. Dzień zdjęć wyceniona na 3000 euro dziennie.

3. Morze rozstąpiło się przed Mojżeszem właśnie w El Cofete. 

4. Żona i matka dziecka Mojżesza cierpliwie czekała na męża przez 7 lat w Buen Paso. znajdującym się pomiędzy Pajarą, a Ajuy.

5. Po wygnaniu z Egiptu Mojżesz błąkał się po wydmach w Corralejo i jego okolicach. To właśnie tu usiłowali zabić go ludzie Ramzesa. 

sobota, 17 stycznia 2015

Zielona wyspa


 Fuerteventura to pustynia, świadczy o tym chociażby fakt, że kręcono tu Exodus, hollywoodzką superprodukcję o wyjściu Izraelitów z Egiptu. Zdecydowanie jednak zaprzeczyć mogą Ci, którzy odwiedzili wyspę w grudniu i na początku stycznia tego roku. Listopadowe ulewy poważnie odbiły się na terażniejszym krajobrazie. Pustynna Fuerta jest nie do poznania. 




Góra tuż nad plażą Sotavento, liczne, zazwyczaj kompletnie suche krzewy, pokryły się zielenią.

Rabo de cordero czyli cielęcy ogon to endemiczna roślina z Trzeciorzędu!

La lechuga de mar czyli morska sałata, rosnąca przy drodze do Hoteu Melia Gorriones w Costa Calmie.


Przeróżne krzewy na wyspie nie są rzadkością, zazwyczaj są jednak całkowicie obeschnięte

Aulagua to dość powszechna roślinna, na wyspie można spotkać kilka jej odmian




Zdjęcia Wiktoria Rosińska


Więcej informacji o florze Fuerteventury znajdziecie na http://fauna-flora.fuerteventuraenimagenes.com/plantas-de-fuerteventura/

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Trochę inne święta

Kolorowa parada na ulicach Gran Tarajal. Zdj. D.R.

Zablokowane dla ruchu ulice,  na nich kolorowe parady. Poprzebierane dzieci, goniące za rozrzucanymi z platform cukierkami. Całkowite wyprzedaże ciuchów i godzinne kolejki przed sklepami. Skalne słodkości dla niegrzecznych dzieci i festiwal wielkich statków. Tak właśnie wyglądają święta na Fuerteventurze.

Wbrew temu co myślicie, święta na Wyspach Kanaryjskich  wcale nie są obchodzone 24-26. grudnia. Owszem, Kanaryjczycy 25.01 mają wolne, ale wcale nie jest to najważniejszy dzień Bożego Narodzenia. Zdecydowanie bardziej intensywnie celebruje się między 5 a 7 stycznia, w tzw. Reyes Magos czyli po prostu Święta Trzech Króli (6 stycznia).

Alexander Humboldt II, zbudowany w 2011 roku na wzór okrętu Alexander z 1901 roku


5 Stycznia to zdecydowanie najbardziej ruchliwy dzień na ulicach Fuerteventury. W ciągu dnia gminy organizują dla mieszkańców ciekawe wydarzenia. W tym roku główną atrakcją na wyspie było przypłynięcie żaglowców do portu w Gran Tarajal. Najokazalszy ze statków, Alexander von Humboldt II można było całkiem swobodnie zwiedzać. Celem akcji była promocja żaglowca, na którym to regularnie prowadzi się szkolenia dla przyszłych wilków morskich. Drugi ze statków, Barcelona to już typowy przewoźnik turystyczny, zabierający urlopowiczów na wycieczki morskie, np. oglądanie delfinów w ich naturalnym środowisku. Do Gran Tarajal miał zawinąć również brytyjski Tenaciuos, niestety nie zdążył.


Obchody Reyes Magoss w Gran Tarajal, 5.01.2015

Festiwal statków w Gran Tarajal, chociaż bardzo ciekawy, był jednak tylko rozgrzewką przed tym co zaczęło się wieczorem. O 17.30 ulicami  ruszyła parada Trzech Króli. Młode dziewczyny, ubrane w błyszczące stroje, podrywały przechodniów do tańca, murzyńskie tio akrobatów wykonywało niesamowity performance, a kolorowy klaun rozrzucał z platformy tysiące cukierków w papierkach z nadrukiem znanych, lokalnych marek. Po zakończonej paradzie, podekscytowane dzieciaki udają się do swoich domów, gdzie wystawiają przed drzwi wcześniej już wyczyszczone buty . To właśnie w nich, jutro z rana znajdą gwiazdkowe prezenty. A na niegrzecznych czekają nie rózgi, a czarne cukierki, które wyglądają jak zastygła lawa.


Cukierki dla niegrzecznych dzieci


6 Stycznia to rodzinne święto. Kanaryjczycy zostają w domach, gdzie podobnie jak my w Wigilię i Boże Narodzenie, wspólnie spożywają posiłki i odwiedzają bliższą i dalszą rodzinę. 7 grudnia, chociaż to już dzień po świętach, również stanowi ważny element tutejszej tradycji. To właśnie wtedy niemal wszystkie sklepy robią wielkie wyprzedaże. W największym centrum handlowym na Fuerteventurze, w Las Rotundas w Puerto de Rosario, kolejki w sklepach ustawiają się już o wczesnych godzinach porannych. Żadnego innego dnia w roku, galeria nie jest tak pełna. Mimo tłoku, wyprawa na zakupy jak najbardziej się opłaca Wyprzedaże obejmują całe sklepy, nie tylko część zeszłej kolekcji. Ubrania, której jeszcze miesiąc temu wisiały w sektorze nowości, 7 grudnia można kupić z 50 lub nawet 70 % obiżką.