Laguna SOtavento

Laguna SOtavento
Sotavento Laguna

piątek, 30 stycznia 2015

Gay friendly Fuerteventura

Zdjęcia z oficjalnej strony promującą fuerteventurę http://visitfuerteventura.es/
Wyspy Kanaryjskie generalnie reklamują się jako przyjazne gejom . Fuerteventura w tej kwestii nie jest wyjątkiem. Na oficjalnych ulotkach i  stronach internetowych, Fuerta przedstawiana jest jako świetne miejsce do wypoczynku dla homoseksualistów. I na reklamach się nie kończy, Kanary to rzeczywiście miejsce gdzie inna orientacja może czuć się swobodnie. 

Szczególnie otwarta na środowiska homoseksualne jest północ wyspy, a konkretnie Corralejo. To właśnie tu znajduje się kilka oficjalnych gay-barów. Spectrum, H20 Chillout Bar i Lobos Paradise Lounge Bar to lokale prowadzone przez homo pary, nie kryjące się ze swoją orientacją. Nie oznacza to jednak, że klientela jest jednolita, zarówno hetero, bi i trans są równie mile widziani. Wielu z tej otwartości korzysta.

Południe wyspy jest ciągle jeszcze dużo bardziej konserwatywne. Jednak i tu w klubie El Divino (zarówno tym w Costa Calmie jak i Morro Jable) spotykają się miejscowi homoseksualiści. Co prawda klub nie jest oficjalnie gay-friendly, ale  okazywanie sobie subtelnych czułości nie jest tu źle przyjmowane. Dla zwykłych gości El Divino to po prostu klub taneczny i nie mając tej świadomości równie dobrze można tego w ogóle nie zauważyć.

W Corralejo powstała nawet niedawno sauna wyłącznie dla gejów. KM 22 to dyskretnie położony gay club z własnym jacuzzi, sauną i barem. Heteroseksualni w tym wypadku powinni raczej wybrać inne miejsce do wypoczynku.

W kwestii plaż, praktycznie każda plaża dla naturystów może być uznana za gay-friendly. Na Playa de Bajo Negro, Playa Beatriz, w okolicach Corralejo widok nagich homo par nikogo nie dziwi. Również na kajtowej plaży Flag Beach, praktyka ta nie wzbudza zgorszenia. Poza tym istnieje wiele niemal dzikich plaż, gdzie praktycznie każdy robi co chce.

Zdjęcie z plakatu reklamującego Rainbow Festiwal, coroczną imprezę dla homoseksualistów

Od kilku lat na jesieni organizowany jest Festival Rainbow Fuerteventura. Kilkudniowa impreza rozgrywająca się w ciągu dnia na plaży, a wieczorami przemieszczająca się na ulice i do barów Corralejo. Festiwal przypomina raczej karnawał, dlatego też wielu turystów po prostu przyłącza się do zabaw. 

sobota, 24 stycznia 2015

Gdzie dokłądnie kręcono sceny z Exodus´a?

Exodus, słynna produkcja Ridleya Scotta już na dobre zagościła w kinach. Ci, którzy regularnie śledzą mojego bloga, doskonale wiedzą, że niemal wszystkie kluczowe sceny kręcono właśnie na Fuerteventurze (czytaj więcej). Ale czy w kinie potrafiliście rozpoznać gdzie rozgrywa się akcja?

Jeżeli mieliście z tym problem, spróbujcie jeszcze raz! Poniżej zdjęcia i animacje najważniejszych scen  filmu. Rozwiązania na samym dole. Miłej zabawy!


1. Pogoń Ramzesa i jego oddziałów za Mojżeszem
Zdj.20th Century Fox
2.Starcie Ramzesa z Mojżeszem, tsunami. 


Zdj.20th Century Fox


Zdj.20th Century Fox

3. Przejście Izraelitów przez Morze Czerwone
Zdj.20th Century Fox
Zdj.20th Century Fox
4. Ślub Mojżesza i wioska jego rodziny
Zdj.20th Century Fox

5. Wygnanie Mojżesza z Egiptu.
Zdj.20th Century Fox

Oprócz powyższych scen Exodus kręcono również w Mal Nombre, Tebeto, Tiscamanita i Punto de Jandia



ODPOWIEDZI

1. Zdecydowanie najprostsza  z przedstawionych zagadek. Oczywiście oddziały Ramzesa ścigały Mojżesza na drodze wiodącej do Cofete.

2. Dzięki niesamowitym efektom specjalnym, na pierwszy rzut oka trudno rozpoznać lagunę Sotavento. Po głębszej analizie widać jednak, że najbardziej napięta akcja filmu rozgrywa się właśnie na Risco del Paso, tam gdzie  znajduje się baza windsurfingowa Mistral. Filmowi Izraelczycy, schronili się przed gniewnym morzem właśnie na tutejszej wydmie. Baza Mistral całkiem nieźle skorzystała na tym finansowo. Dzień zdjęć wyceniona na 3000 euro dziennie.

3. Morze rozstąpiło się przed Mojżeszem właśnie w El Cofete. 

4. Żona i matka dziecka Mojżesza cierpliwie czekała na męża przez 7 lat w Buen Paso. znajdującym się pomiędzy Pajarą, a Ajuy.

5. Po wygnaniu z Egiptu Mojżesz błąkał się po wydmach w Corralejo i jego okolicach. To właśnie tu usiłowali zabić go ludzie Ramzesa. 

sobota, 17 stycznia 2015

Zielona wyspa


 Fuerteventura to pustynia, świadczy o tym chociażby fakt, że kręcono tu Exodus, hollywoodzką superprodukcję o wyjściu Izraelitów z Egiptu. Zdecydowanie jednak zaprzeczyć mogą Ci, którzy odwiedzili wyspę w grudniu i na początku stycznia tego roku. Listopadowe ulewy poważnie odbiły się na terażniejszym krajobrazie. Pustynna Fuerta jest nie do poznania. 




Góra tuż nad plażą Sotavento, liczne, zazwyczaj kompletnie suche krzewy, pokryły się zielenią.

Rabo de cordero czyli cielęcy ogon to endemiczna roślina z Trzeciorzędu!

La lechuga de mar czyli morska sałata, rosnąca przy drodze do Hoteu Melia Gorriones w Costa Calmie.


Przeróżne krzewy na wyspie nie są rzadkością, zazwyczaj są jednak całkowicie obeschnięte

Aulagua to dość powszechna roślinna, na wyspie można spotkać kilka jej odmian




Zdjęcia Wiktoria Rosińska


Więcej informacji o florze Fuerteventury znajdziecie na http://fauna-flora.fuerteventuraenimagenes.com/plantas-de-fuerteventura/

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Trochę inne święta

Kolorowa parada na ulicach Gran Tarajal. Zdj. D.R.

Zablokowane dla ruchu ulice,  na nich kolorowe parady. Poprzebierane dzieci, goniące za rozrzucanymi z platform cukierkami. Całkowite wyprzedaże ciuchów i godzinne kolejki przed sklepami. Skalne słodkości dla niegrzecznych dzieci i festiwal wielkich statków. Tak właśnie wyglądają święta na Fuerteventurze.

Wbrew temu co myślicie, święta na Wyspach Kanaryjskich  wcale nie są obchodzone 24-26. grudnia. Owszem, Kanaryjczycy 25.01 mają wolne, ale wcale nie jest to najważniejszy dzień Bożego Narodzenia. Zdecydowanie bardziej intensywnie celebruje się między 5 a 7 stycznia, w tzw. Reyes Magos czyli po prostu Święta Trzech Króli (6 stycznia).

Alexander Humboldt II, zbudowany w 2011 roku na wzór okrętu Alexander z 1901 roku


5 Stycznia to zdecydowanie najbardziej ruchliwy dzień na ulicach Fuerteventury. W ciągu dnia gminy organizują dla mieszkańców ciekawe wydarzenia. W tym roku główną atrakcją na wyspie było przypłynięcie żaglowców do portu w Gran Tarajal. Najokazalszy ze statków, Alexander von Humboldt II można było całkiem swobodnie zwiedzać. Celem akcji była promocja żaglowca, na którym to regularnie prowadzi się szkolenia dla przyszłych wilków morskich. Drugi ze statków, Barcelona to już typowy przewoźnik turystyczny, zabierający urlopowiczów na wycieczki morskie, np. oglądanie delfinów w ich naturalnym środowisku. Do Gran Tarajal miał zawinąć również brytyjski Tenaciuos, niestety nie zdążył.


Obchody Reyes Magoss w Gran Tarajal, 5.01.2015

Festiwal statków w Gran Tarajal, chociaż bardzo ciekawy, był jednak tylko rozgrzewką przed tym co zaczęło się wieczorem. O 17.30 ulicami  ruszyła parada Trzech Króli. Młode dziewczyny, ubrane w błyszczące stroje, podrywały przechodniów do tańca, murzyńskie tio akrobatów wykonywało niesamowity performance, a kolorowy klaun rozrzucał z platformy tysiące cukierków w papierkach z nadrukiem znanych, lokalnych marek. Po zakończonej paradzie, podekscytowane dzieciaki udają się do swoich domów, gdzie wystawiają przed drzwi wcześniej już wyczyszczone buty . To właśnie w nich, jutro z rana znajdą gwiazdkowe prezenty. A na niegrzecznych czekają nie rózgi, a czarne cukierki, które wyglądają jak zastygła lawa.


Cukierki dla niegrzecznych dzieci


6 Stycznia to rodzinne święto. Kanaryjczycy zostają w domach, gdzie podobnie jak my w Wigilię i Boże Narodzenie, wspólnie spożywają posiłki i odwiedzają bliższą i dalszą rodzinę. 7 grudnia, chociaż to już dzień po świętach, również stanowi ważny element tutejszej tradycji. To właśnie wtedy niemal wszystkie sklepy robią wielkie wyprzedaże. W największym centrum handlowym na Fuerteventurze, w Las Rotundas w Puerto de Rosario, kolejki w sklepach ustawiają się już o wczesnych godzinach porannych. Żadnego innego dnia w roku, galeria nie jest tak pełna. Mimo tłoku, wyprawa na zakupy jak najbardziej się opłaca Wyprzedaże obejmują całe sklepy, nie tylko część zeszłej kolekcji. Ubrania, której jeszcze miesiąc temu wisiały w sektorze nowości, 7 grudnia można kupić z 50 lub nawet 70 % obiżką.





niedziela, 4 stycznia 2015

Mapa pieszych wędrówek Fuerteventury

Niekiedy  urzędy mają całkiem niezłe pomysły, na przykład Izba Turystyki Fuerteventury wydała mapę pieszych wędrówek po wyspie.  Darmowe pdf´y można pobierać na stronie www.visitfuerteventura.es.  Warto zajrzeć bo  propozycja jest bardzo ciekawa, oferuje zarówno krótkie, odprężające wyprawy jak i całodniowe, edukacyjne wycieczki. 


Czerwonym kolorem zaznaczone są  trasy długie. Ich przejście zajmuje od 5 do 8 godzin, a długość do pokonania waha się od 16 do 26 km. Każda wycieczka to innego rodzaju doświadczenia.

Dzika natura na Wyspie Wilków
Napis Etapa 1 w prawym górnym rogu mapy to  trasa po wyspie Lobos. Zwiedzający ją muszą najpierw dostać się tam łodzią  z pobliskiego portu w Corralejo. Inną opcją jet dopłynięcie na kajcie lub  windsurfingu, w ramach rozgrzewki przed pokonaniem 3,5 km trasy. Na wyspie oprócz latarni morskiej i małej restauracji praktycznie nic nie ma. Wyspa Wilków odwiedzana jest w zasadzie tylko przez surferów, którzy mają tu świetne warunki do pływania i właśnie miłośników pieszych wędrówek, podziwiających nienaruszone ludzką ręką krajobrazy.

Wycieczka przez wulkany
Etapa 2 to najdłuższa z zaproponowanych tras. Odcinek Corralejo-La Oliva pokonuje się aż 8 godzin. W linii prostej to 26 km jednak biorąc pod uwagę, że to przeprawa przez  doliny wulkanów, przejście jej zajmuje więcej czasu niż standardowy marsz. Wycieczka ta daje poczucie cofnięcia w czasie, a piechurzy mają szansę poznania geologii wyspy.

Święta góra Tindaya
Główną atrakcją wycieczki Etapa 3 jest wędrówka u stóp wulkanu Tindaya (czytaj więcej). Ta najbardziej znana góra Fuerteventury była świętym miejscem dla jej pierwotnych mieszkańców, Majos. Do dziś można zobaczyć tam liczne ryciny  ludzkich stóp tzw.podomorfos.   Te wyryte w skale rysunki to oznaka świętości, nie wiadomo jednak do tej pory, co konkretnie mają one oznaczać. Podomorfos odkryte zostały także na innych Wyspach Kanaryjskich oraz Półwyspie Iberyjskim jednak ryciny na Fuerteventurze są spośród nich najliczniejsze i najlepiej zachowane.
Dystans do pokonania to prawie 17 km, szacowany  czas wędrówki to  6,5 h.

Początki europejskiej cywilizacji
Etapa 4 to wyprawa historyczna. Jej celem jest cofnięcie się do 1404 roku, kiedy do na wyspę przybyli pierwsi Europejczycy (czytaj więcej). Dystans do pokonania 17 km, szacunkowy czas 6,5 h.

Poznając faunę i florę
Etapa 5, pomiędzy Betancurią a Pajarą to must see dla miłośników fauny i flory. Obszar ten jest chyba najbardziej rolniczym krajobrazem na wyspie. Zobaczycie tu  plantacje pomidorów, platanów(lokalne banany, są mniejsze i słodsze od ich hiszpańskich kuzynów) i aloesu, coś czego nie dostrzega się jeżdżąc głównymi drogami pomiędzy miejscowościami turystycznymi. W dodatku na tym kawałku wyspy zobaczyć możecie kompletnie dzikie obszary z ich naturalną roślinnością i ptactwem. Warte uwagi będą na pewno liczne puste koryta, wyglądające niczym wyschnięte rzeki. W rzeczywistości to pozostałości po ulewach, zdarzających się na wyspie 1-2 razy do roku. Woda spływająca z gór, tworzy w ich dolinach wartkie potoki, które wysychają jednak w dzień lub dwa po ustąpieniu deszczów. Dystans do pokonania 16,5 km, szacunkowy czas 7,5 h.


Pagórkami do celu
Etapa 6 pomiędzy Pajarą, a La Pared pod względem krajobrazów jest  podobna do wędrówki Etapa 5, na drodze tej jednak pojawia się więcej pagórków, a więc wędrówka jest niemal ciągle góra-dół.
Dystans do pokonania 25 km, szacunkowy czas 7 h.



Przez pustynię
Etapa 7 wiodąca od La Pared do Risco del Paso to przeprawa przez pustynię, dosłownie. Wielkie piaszczyste wydmy, upał i jednolity krajobraz aż po horyzont dają poczucie bycia pośrodku niczego,  jedynie liczne wiatraki przypominają o tym, że jesteśmy w cywilizowanym świecie. Dystans do pokonania 18 km, szacunkowy czas 5,5 h.


Spacer nad morzem
Etapa 8 pomiedzy Risco del Paso, a Jandia to przyjemny spacer brzegiem morza. Wędrując piaszczystym wybrzeżem napotkacie wielu turystów, podążających w tym samym co wy kierunku. To chyba najbardziej popularna piesza trasa na wyspie.Dzięki bryzie z nad morza nie jest gorąco, a droga widzie w linii prostej. Należy jedynie pamiętać, żeby na spacer wybrać się podczas odpływu, w przeciwnym razie na trasie spotkamy miejsca zalane wodą. Dystans do pokonania 15,5 km, szacunkowy czas 5 h.

Geologiczna podróż w czasie
Etapa 9 pomiędzy Morro Jable, a Punta de Jandia to po raz kolejny geologiczna podróż w czasie. Nienaruszony przez przemysł ani turystykę obszar wygląda teraz niemal tak samo jak przed tysiącami lat. Dystans do pokonania 19 km, szacunkowy czas 5 h.

Ciemnym niebieskim kolorem zaznaczone są trasy krótkie, na których pokonanie trzeba przeznaczyć od dwóch do maksymalnie 5 godzin. Jasny niebieski to z kolei trasy rowerowe, wiodące jednak niekoniecznie przez ścieżki rowerowe. Spore odcinki tych tras prowadzą przez normalne drogi asfaltowe. 


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Tam gdzie gwiazdy widać najlepiej

Droga mleczna
Kanary to najlepsze miejsce do obserwacji gwiazd w Europie. Klarowne niebo, brak dużych skupisk światła i spora liczba godzin obserwacyjnych to główne powody, dla których oglądanie sklepienia niebieskiego w tym rejonie świata jest wyjątkowo przyjemne. Na Teneryfie już od lat działa największy w Europie teleskop GREGOR, tymczasem na Fuerteventurze w zeszłym miesiącu otworzono pierwsze na wyspie Astronomiczny Punkt Obserwacyjny. 

Mirador de Sicasumbre nie znajdziecie na Google Maps jednak trafienie tu  nie będzie żadnym problemem. Punt znajduje się dokładnie na 12 km drogi FV 605, wiodącej z Costa Calmy i La Pared w kierunku Pajary. Próbując dostać się tu w ciągu dnia na pewno natkniecie się na stojące na parkingach autobusy z turystami. Decydując się na nocne obserwacje, prawdopodobnie będziecie mogli cieszyć się wyłącznie własnym towarzystwem.

Mirador de Sicasumbre, tablice informacyjne

Sicasumbre to coś w rodzaju małego planetarium, z tymże na otwartym powietrzu. Zwiedzający znajdą tu liczne tablice informacyjne jak i interaktywne elementy edukacyjne np. makietę Układu Słonecznego lub podziałkę skyline służący do  wyznaczania przesileń i równonocy. Centralnym punktem obserwatorium jest skalna pergola czyli mur w kształcie koła, w którym znajduje się kamienna ławeczka i mocowanie do teleskopu. Celem budowli jest zapewnienie  cienia podczas dziennych obserwacji, nocą z kolei osłon od sztucznego światła.

Pergola, zdjęcie pochodzi ze strony www.mittelmeer-reise-und-meer.de


Niektórzy doświadczeni obserwatorzy zarzucają, że punkt jest położony w dość wietrznym miejscu, a góra , na której znajduje się obserwatorium, nie zapewnia wcale lepszego widoku niż  inne podobnej jej góry na wschodnim wybrzeży wyspy. Początkujący obserwatorzy znajdą tu jednak ciekawe wprowadzenie i wskazówki do tego jak poruszać się po gwiezdnej mapie. Nie znajdziecie tu jednak teleskopów czy innych skomplikowanych urządzeń do analizy nieba. Punkt zapewnia jedynie dobre i wygodne miejsce do obserwacji gwiazd.


Przedsięwzięcie  w całości sfinansowane jest przez Izbę Turystyczną Fuerteventury i gminę Pajara, dzięki temu korzystanie z niego jest całkowicie darmowe. 

niedziela, 21 grudnia 2014

Poznajcie Gran Tarajal

Widok z promenady w Gran Tarajal

Wybierając miejsce pobytu na Fuerteventurze prawdopodobnie nie natknęliście się na Gran Tarajal. To trzecie co do wielkości miasto Fuerteventury, praktycznie w ogóle nie jest nastawione na turystów i to jest właśnie powód dla którego warto się tu wybrać. 


Gran Tarajal jest inne. Zamiast  wypalonych słońcem, niedbale ustawionych krzesełek, tak typowych dla tutejszych lokali, częściej zobaczycie tu eleganckie, pasujące do wystroju wnętrza meble. Plaża znajduje się tuż przy głównym deptaku, a więc pijąc wieczorną kawę, spokojnie można słuchać szumu morza i rozbijających cę o brzeg fal. Bez obaw, że tłumy turystów zakłócą nam spokój. Ich tu po prostu jeszcze nie ma. Spacer po czarnym piachu doprowadzi was do niewielkiego portu, niegdyś ważnego węzła komunikacyjnego wyspy. Dziś holują tu już głównie łodzie rybackie i prywatne jachty.

Większość pieczywa na południu wyspy pochodzi z piekarni Pantarajal, która znajduje się właśnie w Gran Tarajal.

Na ulicach Gran Tarajal słyszy się praktycznie tylko hiszpański, a zamawiając  w restauracji nie zdarza się, że kelner niezgrabnie usiłuje się z nami porozumieć po niemiecku. Widok dzieci bawiących się na placu zabaw o 23.00 nie jest niczym nadzwyczajym, Maluchy cieszą się, podczas gdy rodzice spotykają się na wieczornym plotkowaniu.

W Gran Trajal organizowanych jest wiele lokalych imprez. Święto Trzech Króli (to w Hiszpanii najważniejszy dzień świąt, tak jak dla nas Wigilia. Czytaj więcej.) Karnawał czy Dzień Niepodległości Kanarów to tylko jedne z wielu okazji do zobaczenia kolorowych parad maszerujących ulicami miasteczka.

Widok na miasto od strony portu

Niestety pod względem zakupów pamiątek czy ubrań, Gran Tarajal raczej nie spełni naszych oczekiwań. Miasteczko jest dobrze zaopatrzone w elektronikę (Casch and Carry) i rzeczy budowlane, nie ma tu jednak licznych pasaży z odzieżą czy kosmetykami. Po tego typu artykuły trzeba się wybrać do odległej o kolejne 50 km. stolicy, Puerto del Rosario.

W Gran Tarajal co raz zobaczyć można kolorowe grafitti na budynkach